30 Marzec 2017 
 Sekcja Biegów 
  MEDAL PRZEŁAJOWYCH MISTRZOSTW POLSKI NA 70-LECIE KLUBU  
Mistrzostwa Polski w Biegach Przełajowych to miejsce, gdzie spotykają się lekkoatleci z rozmaitych specjalizacji: biegacze uliczni, maratończycy jak ja, bieżniowcy z biegów długich i średnich - ściganie jest zwykle ciekawe, bo nieprzewidywal

Mistrzostwa Polski w Biegach Przełajowych to miejsce, gdzie spotykają się lekkoatleci z rozmaitych specjalizacji: biegacze uliczni, maratończycy jak ja, bieżniowcy z biegów długich i średnich - ściganie jest zwykle ciekawe, bo nieprzewidywalne - opowiada st. szer. Mariusz Giżyński z WKS Grunwald. Wiele zależy nie tylko od aktualnej formy, ale też od trasy. Ta była piekielnie trudna. Na moich 10 km - 5 okrążeń, gdzie podbieg liczył grubo ponad 500 metrów, później zbieg z zakrętami. Absolutnie nie było się gdzie rozpędzić? Trasa faworyzowała silnych fizycznie zawodników, wydolnych, wybieganych.
Do Jeleniej Góry przyjechałem po długiej podróży z Kenii. W czwartek w nocy byłem w Warszawie, w piątek wyjazd do Jeleniej Góry, w sobotę rano o 6:20 rozruch w pięknym parku w Cieplicach. Na start pojechałem nastawiony na walkę, choć z respektem do rywali i biegów przełajowych. Stresowałem się strasznie, jak za dawnych czasów, szczególnie przy rutynowych czynnościach jak zmiana wkrętów (na najdłuższe), czy przypinaniu numeru startowego.
Rozgrzewka pokazała, że jest świetnie. Duże podbiegi nie były dla moich mięśni zupełnie odczuwalne, oddech nie przyspiesza ? jest dobrze, góry działają 
Wystartowaliśmy punktualnie. Zaraz po szybkim starcie buty mokre, błoto na twarzy ? to lubię, to właśnie są przełaje!
Po 200 metrach krótki odcinek z błotem ponad kostki, zasysającym buty. Zaraz za bajorkiem początek długiego ok. 750 metrowego podbiegu (z czego samej pochyłości ok. 500).
Na górze czuję się bardzo dobrze, później 200 m płasko, a dalej zbieg ? łagodny, bardzo długi, pocięty zakrętami. Zbieg wyglądał mniej więcej jak serpentyny. Na pierwszej pętli ja nadaję tempo. Nie chciałem przestojów, wiedziałem, że dla mnie jako Maratończyka to kluczowe, choć piekielnie ciężkie. Po 3 km ? w 2/3 drugiego podbiegu trójka Tomek Grycko, Krystian Zalewski, Marek Kowalski uciekają mi nieznacznie. Widzę już, że będzie to bardzo trudny bieg. Na zbiegu wyglądam lepiej, jednak kolejny podbieg trzeciej pętli, rywale uciekają mi jeszcze bardziej. Nie poddaję się, biegnę własnym, mocnym tempem. Mam świetny doping.
Na czwartej pętli czuje się genialnie. Doganiam Krystiana. Skrzydeł dodaje fakt, że biegnę bark w bark z wicemistrzem Europy na 3000 m z przeszkodami.
Niesie mnie doping, mam coraz więcej wsparcia, jestem zmotywowany, żeby gonić srebro. Tomek ?uciekł?, złoty medal był już poza zasięgiem, ale srebro coraz bliżej.
Równo koło do mety doganiam drugiego zawodnika. Jestem już mocno zmęczony, ale biegnę dobrze. Teraz 5-ty, ostatni podbieg, gdzie prawdopodobnie wszystko się rozegra.
Niestety?po moim ataku Marek odpowiada. Nie mam mocy, ?nogi jak z waty? ręce obolałe, już nie pracują efektywnie. Na górze podbiegu ledwie wchodzę w zakręt. Duża strata, jakieś 40 metrów. Jednak nie poddaję się. Już wcześniej wyczułem, ze lepiej zbiegam. Ostatnie 500-600 metrów biegnę już z maksymalną prędkością. Nie mam powietrza, nogi uginają się, ale gonię. Strata zmniejsza się, jednak zbyt wolno. 200 metrów do mety wiem, że nie mam już szans, dobiegam jednak na pozycji medalowej ? jestem szczęśliwy.
To duży sukces. To pozwala mi z optymizmem patrzeć w przyszłość. Forma rośnie jak należy. Ostatnie kluczowe 12 tygodni do Maratonu w Ottawie (Mistrzostwa Świata CISM) rozpoczynam z bardzo wysokiego pułapu wytrzymałościowego i siłowego.
To bardzo udany wynik biegacza Naszego Klubu, medalisty mistrzostw Polski w biegach przełajowych 2017, st. szer. Mariusza Giżyńskiego. Udany akcent sekcji lekkoatletycznej na 70-lecie WKS Grunwald!

30 Marzec 2017 - MEDAL PRZEŁAJOWYCH MISTRZOSTW POLSKI NA 70-LECIE KLUBU 30 Marzec 2017 - MEDAL PRZEŁAJOWYCH MISTRZOSTW POLSKI NA 70-LECIE KLUBU 30 Marzec 2017 - MEDAL PRZEŁAJOWYCH MISTRZOSTW POLSKI NA 70-LECIE KLUBU 
 
 17 Marzec 2017 
 Sekcja Biegów 
  UDANY START MONIKI STEFANOWICZ  
Poznańska 13. Maniacka Dziesiątka cieszyła się dużym zainteresowaniem biegaczy i obserwatorów. Nas szczególnie interesowała kategoria pań, gdzie rywalizowała reprezentująca WKS Grunwald Poznań st. szer. Monika Stefanowicz. Dla Pani Mon

Poznańska 13. Maniacka Dziesiątka cieszyła się dużym zainteresowaniem biegaczy i obserwatorów. Nas szczególnie interesowała kategoria pań, gdzie rywalizowała reprezentująca WKS Grunwald Poznań st. szer. Monika Stefanowicz. Dla Pani Moniki był to jeden pierwszych startów w tym sezonie. Sprawdzian formy w przygotowaniach do Wojskowych mistrzostw Świata CISM, które odbędą się 28 maja 2017 r. w Kanadzie. W sumie poznański bieg był udany ze względu na miejsce (trzecie), czas 34:33 i to, że nasza żołnierka była pierwszą z Polek. Wygrała biegaczka z Kenii - Betty Chepleting Eldoret pokonując dystans w czasie 33:25. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka - Kellen Mukami Waithira z wynikiem 33:54.
Wśród panów zwyciężył Kenijczyk Edwin Melly, który ponownie nie miał sobie równych osiągając bardzo dobry wynik - 29:05. Niestety mimo idealnych warunków do biegania nie udało się pobić rekordu trasy. Zabrakło zaledwie 5 sekund. Znakomicie pobiegł też drugi na mecie Adam Nowicki - 29:21, reprezentujący Asics FrontRunner Polska.
Na mecie zameldowało się 4585 biegaczy. Start tradycyjnie nastąpił z ulicy Baraniaka. Trasa prowadziła częściowo ulicami Poznania, następnie kierowała biegaczy nad jezioro Maltańskie, przebiegała w pobliżu poznańskich basenów ?Termy Maltańskie?, a potem już meta na brzegu jeziora.

17 Marzec 2017 - UDANY START MONIKI STEFANOWICZ 

Sekcja biegowa składa się z dwóch podsekcji biegowych:

    biegi na orientację
    lekkoatletyka (maraton i biegi przełajowe oraz sprint)

    Kierownikiem sekcji jest mgr Sławomir Woźniak.

    Najstarszą podsekcją jest sekcja biegów na orientację. Założona została w 1987 roku, a pierwszym sukcesem sekcji było zdobycie w 1988r. złotego medalu Mistrzostw Polski przez sztafetę w składzie: Gliszczyński, Domagała, Niedzielski. W 1993r. odnotowaliśmy pierwszy międzynarodowy sukces - brązowy medal na Mistrzostwach Świata Juniorów zdobyli w sztafecie Robert Banach i Dariusz Mikusiński. Potem przyszły kolejne sukcesy: wicemistrzem świata Armii CISM został Dariusz Mikusiński, a Robert Banach został Mistrzem Świata Juniorów. Srebrny medal Mistrzostw był udziałem Janusza Gliszczyńskiego, a sztafeta z Małgorzatą Stankiewicz była trzecia. W kolejnych latach Robert Banach i Sławomir Woźniak zdobywali również medale Wojskowych Mistrzostw Świata CISM. Od początku istnienia sekcji jej zawodnicy zdobyli ponad 300 medali Mistrzostw Polski. Spora w tym zasługa trenera Tadeusza Rutkowskiego, który przez te lata wychował kilka pokoleń znakomitych zawodników, którzy reprezentowali nasz kraj na arenie międzynarodowej. Aktualnie w sekcji szkolonych jest 23 zawodników, a Bartosz Pawlak i Michał Olejnik należą do ścisłej czołówki krajowej w tej dyscyplinie.

    W sekcji lekkoatletycznej szkolenie w głównej mierze odbywa się w kategoriach seniorów. Sekcja, choć niezbyt liczna bo zaledwie 6 osobowa, to jednak w jej skład wchodzą zawodnicy, którzy reprezentują najwyższy poziom krajowy oraz międzynarodowy. Od początku jej istnienia zawodnicy zdobyli również sporą ilość medali z Mistrzostw Polski, a także wiele medali w zawodach rangi Wojskowych Mistrzostw Świata i Europy. Tacy zawodnicy jak Henryk Szost, Michał Kaczmarek, Mariusz Giżyński i Monika Stefanowicz niejednokrotnie zdobywali medale indywidualne i drużynowe wojskowego czempionatu, a Henryk Szost jest aktualnym rekordzistą kraju w biegu maratońskim z wynikiem 2:07:39.

W BnO w kategorii junior Aleksandra Hornik - zdobyła trzy złote medale na Mistrzostwach Polski (bieg klasyczny, średni i sprint) i jeden brązowy - bieg długodystansowy. W seniorach złoty medal w biegu klasycznym na MP w Jakuszycach Michała Olejnika. Duży sukces międzynarodowy to brązowe medale Michała Olejnika i Bartka Pawlaka w drużynie na VI Światowych Wojskowych Igrzyskach Sportowych w Korei.

W lekkiej atletyce to nominacje olimpijskie na Rio de Janeiro w maratonie dla Moniki Stefanowicz i Henryka Szosta. I tutaj również sukcesy na VI Światowych Wojskowych Igrzyskach Sportowych w Korei.

Maraton - M. Stefanowicz brąz indywidualnie i złoto w drużynie. H. Szost 5 miejsce indywidualnie i złoto w drużynie Sprint w sztafecie 4x100 Kamil Masztak zdobył złoty medal!


img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ 

 
 
 

img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ 

 
 
 

img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ img/biegi/sukces_roku/ 

 
 
 
img/biegi/sukces_roku/ 
Sławek WOŹNIAK